Studio Urody Calma Bożena Wolniewicz Kołobrzeg - Opinie

ul. Zapleczna 3E/1, 78-100 Kołobrzeg
2.8
6 opinii

Opinie

  • MA
    2.0
    niezweryfikowany

    Salon beznadziejny! Brak profesjonalnwj obslugi, fatalne strzyżenie, uwaga na solarium! Stare, zdezelowane! Odradzam i nie polecam

  • MO
    5.0
    niezweryfikowany

    mieszkam w Gdyni,zawsze jak jestem w Kołobrzegu robie w salonie zabieg kosmetyczny oczyszczania twarzy, co do tej usługi - zabieg zrobiony fachowo, dobre kosmetyki, rewelacja, stosunkowo niska cena w porównaniu z cenami trójmiejskimi, super, ekstra,bomba

  • KL
    2.0
    niezweryfikowany

    Zgadzam sie z poprzednimi kometarzami.Salon bardzo ladny ale brak w nim profesjonalnej obslugi.Jeszcze okolo 3 lat temu pracowaly tam dwie dziewczyny co znaly sie na rzeczy i bardzo ladnie robily paznokcie oraz pozostale uslugi niestety jak odeszly nie ma tam pozadnej kosmetyczki.Same uczennice ktore ucza sie na klijetkach gdzie placi sie normalna,wysoka cene.A o fryzjerkach to lepiej nie mowic.Nie polecam nikomu,szkoda wydanych pieniedzy.

  • KA
    5.0
    niezweryfikowany

    A ja robiłam makijaż permanentny. Fachowo, dokładnie!, miło i spokojnie. Polecam z całą odpowiedzialnością. Zrobię w tym zakładzie jeszcze raz.

  • NA
    2.0
    niezweryfikowany

    W Calmie byłam raz i już nigdy sie tam nie pojawię... Dziewczyna robiła mi paznokcie - żel piłowała długo i boleśnie, praktycznie z każdego paznokcia leciała mi krew bo pilnikien zahaczała o naskórek... Na każdym palcu! Po 2,5 godz wyszłam z salonu i 15 min później mogłam zdjąć żel jednym ruchem, bo po prostu odchodził od paznokcia... Następnego dnia wróciłam żądając zwrotu 80zł - pieniążki po rozmowie z trzema "kosmetyczkami" dostałam - jedna z nich powiedziała że w ramach rekompensaty zamiast pieniążków mogą zrobić mi paznokcie jeszcze raz, ale zaśmiałam jej sie w twarz... Przez 2 tygodnie próbowałam doprowadzić moje dłonie do porządku, paznokcie oczywiście zrobiłam u innej kosmetyczki która trochę sie namęczyła, żebym nie czuła bólu przy piłowaniu żelu ze względu na rany przy paznokciach... Paranoja - dziewczyny w ogóle nie wiedzą co tam robią... Nie polecam...

  • IK
    1.0
    niezweryfikowany

    Zgadzam się, studio urody Calma to katastrofa !
    Miałam tę nieprzyjemnośc korzystac z usług tego salonu dwa razy, a każdy z opłakanym skutkiem. Za pierwszym razem przebijałam tak ucho (drugą dziurkę) . Kosmetyczka zrobiła to tak, że teraz nie chodzę z kolczykiem i czekam aż dziurka zarośnie, bo zrobiła ją tak blisko pierwszej że nie mogę nosic jednocześnie obu kolczyków naraz.
    Za drugim razem farbowanie rzęs henną pokutowałam wizytą u lekarza z przepisaną maścią z antybiotykiem i kroplami do oczu bo pani podczas zabiegu drasnęła swoim kilometrowym paznokciem mi dolną powiekę co skończyło się olbrzymim jęczmieniem. Chodziłam z nim ponad tydzień, nie wspomnę o bólu jaki temu towarzyszył, wykwit był bardzo "wybitny".
    Cóż, trzeciego razu nie będzie na pewno, bo aż boję się pomyślec czym by się to skończyło. Niestety nie polecam :(