FryzjerKosmetykaMedycyna estetycznaPaznokcie

Letnie porady blogerek

Umawianie wizyt przez internet

Lato to jedna z najbardziej wymagających pór roku dla włosów, skóry czy paznokci. Specjalnie dla Moment.pl swoimi sposobami na letnią pielęgnację podzieliły się popularne blogerki: Anwen, Karolina Dąbrowska i Magdalena Kasprzykowska.

Anwen chroni włosy

Lato to z jednej strony moja ulubiona pora roku, ponieważ należę do tych nielicznych osób, które nie narzekają na upały. Z drugiej strony to trudny czas dla naszych włosów. Promienie słońca i słona lub chlorowana woda sprawiają, że włosy szybciej się niszczą i tracą kolor. Bardzo wysokie temperatury czy niekorzystna dla włosów wilgotność też nie sprzyjają fryzurze i łatwo o tzw.„Bad Hair Day”. Co roku latem staram się jeszcze bardziej niż zwykle (chociaż nie wiem czy to jeszcze możliwe 😉 ) przykładać się do pielęgnacji włosów. Przede wszystkim stawiam na ich zabezpieczanie przed promieniami UV. Włosy podobnie jak skóra potrzebują filtrów. W tym roku mam to szczęście, że mogę robić to przy pomocy mgiełki własnej marki, co do którego mam 100% pewność, że działa 🙂 Nigdy nie pozwalam też schnąć włosom na słońcu – to jeszcze bardziej je uszkadza, a jeśli planuję pływać – w słonej czy chlorowanej wodzie to stawiam na oleje. Nałożone przed kąpielą świetnie zabezpieczają włosy przed wysuszeniem.

Anwen
www.anwen.pl

Karolina Dąbrowska stawia na świeży wygląd

Latem przede wszystkim stawiam na produkty z filtrem – do twarzy, ciała i … włosów. Podczas upałów nie spędzam dużo czasu na zewnątrz, ale taka ochrona jest niezbędna nawet w pochmurne dni, o czym często zapominamy. Częściej decyduję się na naturalne sposoby ochrony. Nakładam oleje, domowe maseczki, stosuję hydrolaty. W pielęgnacji cery rezygnuję z kwasów – ich stosowanie najczęściej jest zalecane w sezonie jesienno-zimowym. Podstawą dbania o urodę latem jest dla mnie wypijanie dużej ilości wody z cytryną, częstsze sięganie po warzywa i owoce, a także spędzanie czasu na łonie natury, co dotlenia organizm. Makijaż ograniczam do minimum – rezygnuję z eyelinera, różu do policzków, bronzera i stawiam na soczyste kolory pomadek. Na paznokciach częściej pojawiają się u mnie intensywne kolory, takie jak róże, czerwienie, błękity. Lakiery nude i ciemne zostawiam na zimę i jesień, choć zdarza mi się zrobić wyjątek od tej reguły. Priorytetem jest dla mnie świeży, lekki wygląd.

Karolina Dąbrowska
dbaj o włosy blog.com

Najlepszy fryzjer najlepsza kosmetyczka Moment.pl

Magdalena Kasprzykowska wybiera żel aloesowy i neonowe hybrydy

Punktem obowiązkowym mojej letniej pielęgnacji są filtry przeciwsłoneczne. Ochrona skóry przed szkodliwym promieniowaniem jest niezwykle istotna, jeśli chcemy zachować młody wygląd na dłużej. Uwielbiam kosmetyki wielofunkcyjne i dlatego właśnie żel aloesowy jest moim must-have w wakacyjnej kosmetyczce. Żel zajmie niewiele miejsca, a zastąpi nam krem, balsam, a nawet… odżywkę do włosów! Nie tylko nawilży skórę, ale przyniesie również ulgę w przypadku poparzenia słonecznego (aby ich uniknąć, pamiętamy o filtrach). Lata nie wyobrażam sobie również bez manicure i pedicure hybrydowego. Paznokciom niestraszna będzie ani słona woda, ani górskie szlaki – lakier nadal będzie perfekcyjny i błyszczący. Oczywiście koniecznie w neonowym, rzucającym się w oczy kolorze, który będzie szczególnie dobrze wyglądał przy opalonej skórze.

Magdalena Kasprzykowska
www.mademoisellemagdalene.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Znajdź najlepszy salon urody w swoim mieście

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze: 1

  • Super wpis! Ja też latem zwracam szczególną uwagę na pielęgnację włosów, wiem, że słońce może je bardzo przesuszyć, a tego chcę uniknąć. Również dbam o to, aby kupować kosmetyki dobrej jakości, w tym roku mam balsam z filtrem 50 wodoodporny, więc mam nadzieję, że obejdzie się bez poparzeń 🙂 Warto zapisać się do newslettera apteki Melissa, aby być na bieżąco z promocjami. Mi kosmetyki na wakacje udało się kupić z promocją -20% więc super.