Paznokcie

Jak zrobić półhybrydę, czyli rzecz o skutecznym sposobie na piękne i zdrowe paznokcie

Kobiece życie to ciągłe wybory, niemalże jak z antycznej tragedii. Skąd taki wniosek? Spójrzmy chociażby na kwestię paznokci. Niby możliwości wiele, ale każda sprawia, że musimy z czegoś zrezygnować. Z jednej strony może to być manicure hybrydowy, który jest, jak wiadomo, trwały i efektowny. Z drugiej zdrowe i silne paznokcie. Gdzie w tym wszystkim znajduje się logika? W półhybrydach, ktoś zakrzyknie. Tylko czym one tak naprawdę są, jak je przygotować oraz czy naprawdę mają aż tak wiele zalet?

Jeszcze do klasyki – o trwałym manicure

Zanim jednak pochylimy się nad rozwiązaniem pośrednim, obiecującym aurea mediocritas, przyjrzyjmy się temu, jak działają lakiery hybrydowe i tzw. hybryda. Jest to rozwiązanie stosowane przez kosmetyczki, które nakładają wyjątkowo trwały manicure. Często korzystamy z niego przy okazji ślubów, chrzcin czy innych ważnych uroczystości. Jednak, obok zalet, jak choćby trwałości (do 3 tygodni) oraz braku martwienia się o odpryski czy zadrapania, ma on także liczne wady. Najpoważniejszą jest niszczenie paznokci. Już kilkukrotne nałożenie hybrydy może doprowadzić paznokieć do opłakanego stanu. Pojawiają się wyżłobienia, rozdwojenia czy deformacje. W efekcie później musimy regenerować płytkę paznokcia i przez dłuższy czas nie możemy stosować żadnego manicure. Jest to więc nie tylko kosztowne, ale i pozbawia nas przyjemności.

Czym jest półhybryda

Czym zatem są półhybrydy? To narzędzie w walce o zdrowe i silne paznokcie oraz trwały manicure. Działa pośrednio. Z jednej strony nie niszczy paznokcia i nie powoduje tak trwałych zmian w jego strukturze, a z drugiej jest niemalże tak samo skuteczny, jak kosmetyczna hybryda. Oczywiście, jego wykonanie również wymaga kilku narzędzi, jednak nie jest to ani tak drogie, ani czasochłonne. Półhybryda to połączenie zwykłych lakierów do paznokci z lakierami hybrydowymi. Dzięki temu płytka paznokcia jest chroniona, a trwałość lakieru nie odstaje od tej, jaką fundują nam profesjonalne manicurzystki.

Jak wykonać manicure półhybrydowy?

Przedstawiamy Wam kilka prostych kroków do zdrowych, silnych i doskonale trwałych paznokci. Ręczymy, że efekt może Was zaskoczyć. Do dzieła!

KROK 1. PRZYGOTOWANIE DŁONI

Istotną rolę w całym procesie malowania paznokci pełni pielęgnacja ich na co dzień. Dlatego dobry manicure to tak naprawdę codzienna praca nad tym, abyśmy mogły pochwalić się zdrową płytką paznokcia. Do samego zabiegu musimy się jednak jeszcze bardziej szczegółowo przygotować. Przede wszystkim nadając paznokciom odpowiedni kształt. Należy odsunąć skórki, jednak, co ważne, w przypadku manicure‘u półhybrydowego nie ma potrzeby zmatowienia paznokci czy piłowania płytki, dlatego pozostają one w stanie nienaruszonym, co pomaga utrzymać je w odpowiedniej formie. Kluczem w tym kroku jest odsunięcie i pozbycie się skórek, by powierzchnia paznokcia była gładka.

KROK 2. ODŻYWKA

Bardzo ważny moment i bardzo ważny element. Odżywka zakonserwuje paznokcie i sprawi, że będą one bardziej odporne na działanie czynników zewnętrznych. Co ważne musimy pamiętać, aby pozwolić jej wyschnąć całkowicie, aby mogła w pełni wykorzystać swoje właściwości.

KROK 3. ZWYKŁY LAKIER

Pierwsza faza malowania. W tym miejscu nie ma sensu ani potrzeby używania lakierów hybrydowych. Spokojnie wystarczą nam zwykłe. Ważne, aby był to lakier dobrej jakości, któremu na dodatek pozwolimy chwilę popracować na płytce. Dzięki temu wyschnie dokładnie i pozwoli cieszyć się trwałym manicure. To bardzo ważne, gdyż nawet delikatnie wilgotny lakier może zepsuć cały efekt.

KROK 4. PONOWNE MALOWANIE

To faza opcjonalna. Jeśli nie jesteś zadowolona z efektu pierwszej warstwy zwykłego lakieru lub uważasz, że powinnaś powtórzyć malowanie, by wzmocnić efekt, to nie wahaj się i powtórz krok 3. Dzięki temu nabierzesz pewności, że wykonujesz manicure półhybrydowy prawidłowo. Co ważne, nie musisz tego robić. Często jedna warstwa lakieru zwykłego wystarcza w zupełności.

KROK 5. HYBRYDOWY TOP COAT

Czas na lakier hybrydowy, a właściwie na hybrydowy top coat. Ważne, abyś skupiła się na odpowiednim suszeniu lakieru zwykłego. Aby nałożyć top coat musisz mieć całkowicie suche paznokcie. Dlatego odczekaj chwilę dłużej niż Ci się wydaje, a będziesz miała pewność, że lakier jest już w całości zaschnięty. Szkoda by było popsuć cały efekt niecierpliwością. Następnie możesz zabrać się za nakładania hybrydy. W ten sposób obie warstwy utworzą osłonę dla zdrowych paznokci i zaskakującą trwałość. Ostatnim elementem jest utwardzenie top coat hybrydowego pod specjalną lampą. Kilkadziesiąt sekund i gotowe!

Kilka zalet półhybryd

Stosowanie mieszanej techniki malowania paznokci wbrew pozorom nie wpływa na ich trudniejsze zmywanie. Jest więc wygodne w każdym calu. Co więcej, jest trwałe, zdecydowanie trwalsze niż pomalowanie paznokci zwykłym lakierem, a przy tym zdrowsze, gdyż nie narusza płytki paznokcia i nie niszczy go. Widać w nim szereg cech, którymi przebija zarówno malowanie tradycyjne, klasycznym lakierem, a manicure hybrydowy, mimo że od każdego rodzaju coś dla siebie (i dla nas!) czerpie. Manicure półhybrydowy nakłada się również szybciej niż hybrydę, a dzięki drobnej lampie solarnej możesz mieć je już od ręki we własnym domu.

Korzystanie z lakierów hybrydowych i zwykłych jest także tańsze. Inwestycja jest tylko na początku, gdy musimy zakupić lampę oraz top coat. Nie potrzebujemy dodatkowych kolorów lakieru hybrydowego, wystarczą nam w zupełności lakiery, które mamy. To ważne, gdyż ich ceny są zwykle wyższe, niż tych klasycznych. Jednak największą zaletą takiego manicure jest trwałość. Nie odstaje ona bowiem od trwałości normalnej, pełnoprawnej hybrydy, a przy tym daje więcej frajdy i przyjemności. Zatem półhybryda jest szybsza, łatwiejsza w wykonania, tańsza i zawsze pod ręką.

O czym należy pamiętać, stosując manicure półhybrydowy?

Przede wszystkim ważny jest sam proces malowania. Nie możemy pozwolić, aby którakolwiek warstwa nie wyschła w całości. To absolutny klucz do tego, aby czuć się pięknie ze swoimi paznokciami. Jeśli bowiem, któraś z warstw nie będzie dobrze osuszona, może dojść do popękania i pozwijania się lakieru w trakcie utwardzania pod lampą. Warto również pamiętać, że jedyne co musimy zrobić w przypadku przygotowania dłoni, to usunięcie skórek. Nie ma powodów do piłowania oraz matowienia, jak wygląda to w przypadku manicure’u hybrydowego.

Coraz więcej Polek decyduje się znaleźć mityczny złoty środek i rozpoczynają przygodę z manicurem półhhybrydowym. Jest to doskonały pomysł, a nawet największe sceptyczki czeka wielkie rozczarowanie (a może zaskoczenie – w końcu tyle w tym radości!) Stosowanie manicure’u półhybrydowego pomaga w pielęgnacji płytki paznokcia i nie pozostawia po sobie tak dużych zniszczeń, jak to ma się w przypadku regularnej hybrydy, a przy tym jest niemalże tak samo trwałe. Dlatego jeśli masz taką możliwość, to nie wahaj się ani chwili i wybierz rozwiązanie łączące piękne i estetyczne paznokcie z silną i zdrową płytką.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
Znajdź najlepszy salon manicure w swoim mieście

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *