Porady

6 trików na szybki (i efektowny!) makijaż, gdy zaspałaś

szybki makijaż

Poniedziałek rano, coś nagle wyrywa Cię ze snu. Spoglądasz na zegarek i zdajesz sobie sprawę, że… zaspałaś! Wybiec z domu bez patrzenia w lustro, czy zrobić make-up kosztem spóźnienia do pracy? A może istnieje złoty środek? Mamy dla Ciebie kilka podpowiedzi!

Wyobraź sobie klasyczny poranek w środku pracowitego tygodnia. Budzik wyrywa Cię z łóżka, mimo że chętnie zostałabyś w nim znacznie dłużej. Czasami pozwalasz sobie na “jeszcze 5 minutek” i czasami też… “5 minutek” zamienia się w “o nie, zaspałam!”. Innym razem z kolei świadomie nastawiasz budzik na kilka minut później – decydując, że sen znaczy dla Ciebie więcej niż makijaż 😉 Ale czy mając bardzo mało czasu na poranną toaletę, faktycznie trzeba zapomnieć o make-upie?

Niezawodne kosmetyki wielofunkcyjne

Kosmetyki spełniające kilka funkcji naraz to niewątpliwie najlepsi przyjaciele śpiochów. I mowa tutaj nie tylko o kremach BB czy CC, ale również o produktach do makijażu, które (choć w teorii przeznaczone są do jednego celu) doskonale sprawdzają się także w innych zadaniach. Przykładów jest wiele! 

Brzoskwiniowy cień możesz wykorzystać także do delikatnego konturowania i muśnięcia ust, które później pomalujesz jeszcze bezbarwnym błyszczykiem. Bronzerem nie tylko poprawisz rysy twarzy, ale i optycznie powiększysz oko – nakładając go na załamanie powiek. Rozświetlaczem podkreślisz z kolei łuk kupidyna oraz wewnętrzny kącik oka, a róż wykorzystasz zamiast cienia.

Dwie pieczenie na jednym ogniu

Jeśli Twoja cera obudziła się w dobrym humorze, możesz zaoszczędzić czas, który zwykle poświęcasz na aplikację podkładu. Jeśli jednak przydałoby jej się jakieś wsparcie, istnieje świetny sposób, który pozwoli Ci połączyć dwa kroki porannego make-upu w jeden. Zmieszaj w dłoniach stosowany na co dzień krem do twarzy z odrobiną podkładu i rozprowadź go na twarzy. Ta przyspieszona wersja kremu BB jednocześnie nawilży i wyrówna koloryt Twojej skóry, a Ty będziesz znacznie szybciej gotowa do wyjścia!

Zaspana? Ten trik “otworzy” Ci oczy

Cała tajemnica opiera się na wykonaniu w obrębie brwi dwóch delikatnych łuków – jednego nad, a drugiego zaraz pod brwią. U góry zastosuj rozświetlacz lub jasny korektor w płynie, na dole zaś jasny cień lub kredkę (w drogeriach dostępne są także specjalne kredki, przeznaczone właśnie do tego celu). Każdą z linii narysuj dokładnie na równi z linią brwi, a następnie delikatnie rozetrzyj. Dzięki temu optycznie “otworzysz” i powiększysz całe oko, a przy tym będziesz wyglądać na bardziej wypoczętą. I nikt nie zorientuje się, że zaspałaś!

Natychmiastowy efekt pełniejszych ust

Jeśli Twoje usta nie są specjalnie wydatne, a chciałabyś, żeby takie właśnie były, możesz zadbać o to z pomocą prostego i szybkiego triku. I nie, nie mamy tu na myśli stosowania dziwnych wynalazków z internetu lub “szorowania” warg szczoteczką do zębów. Wystarczy, że na środek każdej z nich (pomalowanych uprzednio matową lub satynową szminką) naniesiesz odrobinę rozświetlacza lub rozświetlającego różu. I… voila! Takie cieniowanie sprawi, że Twoje usta będą wyglądać na znacznie pełniejsze.

Ekspresowa trójka – gdy masz minutę

Należysz do grona porannych sprinterek, które raz na jakiś czas lubią odbyć wyścig z czasem na dobry początek dnia? W takim razie ekspresowa trójka to coś, co z pewnością przypadnie Ci do gustu. Na wykonanie takiego błyskawicznego makijażu potrzebujesz zaledwie minuty, a składa się on z trzech prostych kroków:

1. Zmieszaj podkład z kremem do twarzy i rozprowadź na twarzy.
2. Wytuszuj rzęsy.
3. Policzki i powieki muśnij odrobiną różu w subtelnym odcieniu.

…masz jeszcze 10 sekund?

4. Nadaj swojemu makijażowi wyrazistości, podkreślając usta szminką w intensywnym kolorze.

I gotowe! Minimalizm nigdy nie zawodzi – no i nigdy nie wychodzi z mody 😉

Fantastyczna piątka – gdy masz aż 3 minuty

Nieco bardziej rozbudowaną wersją opisanej “ekspresówki” jest fantastyczna piątka, która sprawdzi się świetnie, jeśli możesz poświęcić na makijaż około 3-4 minuty.

1. Na całą twarz nałóż ulubiony krem BB lub CC (albo mieszankę kremu i podkładu), a jeśli nie masz takiej potrzeby, po prostu rozjaśnij cienie pod oczami przy pomocy korektora.

2. Powieki muśnij brzoskwiniowym lub brązowym cieniem (niezbyt ciemnym). Jeśli wykorzystasz do tego grubszy pędzelek, aplikacja zajmie Ci dosłownie kilka sekund.

3. Aby szybko podkreślić brwi, wykorzystaj starą szczoteczkę po tuszu do rzęs. Nałóż na nią odrobinę pomady lub kredki do brwi (możesz wykorzystać także cień w odpowiednim kolorze), a następnie przeczesz nią włoski.

4. Linię wodną oka rozjaśnij białą kredką – w ten sposób optycznie je powiększysz. (Chcąc zastosować to rozwiązanie, najlepiej sprawdź je wcześniej, gdy będziesz miała nieco więcej czasu – może spowodować łzawienie oczu, a nie chcesz przecież, by przydarzyło Ci się to akurat wtedy, gdy jesteś spóźniona.)

5. Usta pomaluj bezbarwnym błyszczykiem lub szminką w ulubionym kolorze i ewentualnie zastosuj trick z rozświetlaczem.

I już – masz w zasadzie pełny make-up, który zajął Ci zaledwie moment.

Makijażowe triki to niezawodna pomoc, kiedy zależy nam na czasie. Jednak równie dobrze sprawdzają się na co dzień – bo oprócz tego, że przyspieszają wykonanie make-upu, przede wszystkim zwyczajnie ułatwiają to zadanie, a na dodatek sprawiają, że wygląda bardziej efektownie. A może znacie jeszcze inne przydatne make-upowe sztuczki? Podzielcie się nimi w komentarzach!

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *