Akademia Kreacji Wizerunku

KEN 20 m 38, Warszawa
1.0
2 opinie

Opinie

  • JA
    1.0
    niezweryfikowany

    Ja też miałam nieprzyjemność uczestniczyć w tym kursie , okazało się w trakcie że kurs był prowadzony na przeterminowanych kosmetykach i co z tego że mary kay, skoro niektóre były przeterminowane nawet ponad rok czasu; wszystko począwszy od kremów,podkładów, pudrów, cieni, pomadek, tuszów, dosłownie wszystko!!! Smierdziały zjełczałym tłuszczem, dziewczyny które były ze mna na kursie nie zauważyły tego, ja mam bardzo wrażliwy węch więc od razu wyczułam i zerknełam na daty, więc jak dziewczyny to zobaczyły to wszystkie zaczęły sprawdzać daty, no i się *** treść usunięta przez moderatora *** fajna atmosfera i profesjonalizm. Pani z recepcji - *** treść usunięta przez moderatora *** próbowała nam wmówić że napis EXP...(data) nie oznacza daty zużyć/spożyć etc, do konkretnej daty, pogrążała się z minuty na minutę, w końcu zaproponowałą nam jako zadośćuczynienie masaż malinowy lub czekoladowy na całe ciało, miałyśmy zostawić swoje maile i że się odezwą w ciągu paru dni, minęło parę mścy i nic.... Podsumowując, ktoś niezłą kasę zarobił, nie ważne że kurs kosztował 49 czy 59 nie pamiętam, ale to było czyste *** treść usunięta przez moderatora *** wymyśliła sobie dodatkowy zarobek na naiwnych kobietach , które zapłaciły i poszły żeby się nauczyć malować bądź lepiej podkreślać swoją urodę. Jestem zniesmaczona i odradzam wszystkim którzy będą kiedykolwiek słyszeli o Akademi Kreacji Wizerunku - *** treść usunięta przez moderatora ***

  • BA
    1.0
    niezweryfikowany

    Kupiłamna gruperze kupon na kurs makijażu, który miał trwać 4 godziny trwał 1,5 bo Pani stwierdziła, że już nie ma o czym opowiadać. I pewnie nie miałą zważywszy na to, że będą na kursie nauczyłam się wklepywać krem i pomalować tuszem rzęsy. Pani nie umiała dobrać kolorów, albo nie chciała, tylko prosiła o samodzielne wybranie sobie tego co pasuje. a nie po to przyszłam. Po takim czymś nie chcę wiedzieć jak wygląda w tym gabinecie makijaż dzienny... ani nic innego. Porażka totalna na równi z ignorancją. Kopletny brak profesjonalizmu i szaucnku do klienta. Chce się robić reklamę to przynajmniej porządnie. Ale czemu robić antyreklamę kosztem klientów...
    eh.

Nie przegap najlepszego

Na Twój adres email trafiać będą porady, ciekawostki oraz najlepsze promocje.

Obowiązek informacyjny przeczytasz tutaj.